"Kaskadowy pomiar prędkości” na Suwalszczyźnie - Aktualności - KMP Suwałki

Aktualności

"Kaskadowy pomiar prędkości” na Suwalszczyźnie

Data publikacji 09.01.2019

Suwalscy policjanci systematycznie prowadzą działania, mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Tym razem mundurowi, na terenie całego powiatu suwalskiego, od wczesnych godzin rannych egzekwowali od kierujących przestrzeganie ograniczeń prędkości oraz sprawdzali ich trzeźwość.

Wczoraj, od wczesnych godzin rannych, policjanci suwalskiej „drogówki”, na terenie całego powiatu suwalskiego, przeprowadzali kaskadowy pomiar prędkości. Celem tych działań było egzekwowanie od kierujących przestrzegania ograniczeń prędkości na drogach krajowych, stanowiących główne ciągi komunikacyjne kraju.

Policjanci skontrolowali ponad 100 pojazdów. Niestety, tylko wczoraj, prędkość przekroczyło 33 kierujących. Mundurowi przypominali uczestnikom ruchu jak ważna jest jazda z tzw. prędkością bezpieczną – taką, przy której kierujący zachowuje możliwość pełnego panowania nad pojazdem. Na drodze, gdzie sytuacja jest bardzo często dynamiczna, mogą wystąpić okoliczności, w których zmuszeni będziemy do natychmiastowej reakcji. Nadmierna prędkość może być czynnikiem, który spowoduje, że nie opanujemy w porę prowadzonego pojazdu, co może doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.

Ponadto funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości ponad 380 kierujących. Niestety, wśród nich nie zabrakło "czarnej owcy". Około godziny 16.10 dyżurny suwalskiej komendy Policji został powiadomiony o zdarzeniu drogowym w Suwałkach, przy ulicy Raczkowskiej. We wskazane miejsce natychmiast został wysłany patrol ruchu drogowego. Policjanci wstępnie ustalili, że kierująca nissanem, jadąc od strony Raczek zjechała na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzyła się czołowo z prawidłowo jadącym oplem. Badanie stanu trzeźwości kierujących wykazało, że mieszkanka gm. Raczki, siedząca za kierownicą nissana, miała niemal 2,4 promila alkoholu w organizmie. 54-latce zatrzymano prawo jazdy. Teraz nieodpowiedzialnym zachowaniem kobiety zajmie się sąd.

Policjanci zapowiadają, że tego typu działania będą kontynuowane w przyszłości.