Znęcał się nad żoną i synem - grozi mu 5 lat
Policjanci zatrzymali 37-latniego obywatela Mołdawii, który znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją żoną i synem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz wydalenie z kraju.
Na numer alarmowy zadzwoniła kobieta z prośbą o pomoc. Powiedziała, że jej nietrzeźwy mąż się awanturuje. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci z suwalskiej patrolówki. Tam zatrzymali nietrzeźwego mężczyznę. Mundurowi ustalili, że obywatel Mołdawii znęcał się nad swoją żoną i synem od blisko roku. Wówczas nietrzeźwy wszczynał awantury, podczas których wyzywał, poniżał, szarpał, popychał i uderzał po całym ciele swoją żonę oraz używał słów wulgarnych, krzyczał i popychał swojego syna. Policjanci sporządzili niebieską kartę. Mężczyzna został zatrzymany. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut znęcania się. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na fakt, że cudzoziemiec rażąco naruszył obowiązujący porządek prawny. Policjanci zdecydowali o wystąpieniu do Placówki Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia.
Osoby doświadczające przemocy muszą pamiętać o tym, że ukrywanie przejawów agresji może doprowadzić do eskalacji niebezpiecznych zachowań sprawcy. Bezkarność może napędzać agresję oprawcy, dlatego dramaty rozgrywające się w czterech ścianach powinny doczekać się reakcji samych ofiar, sąsiadów lub rodziny i bliskich. Nasza reakcja ma ogromne znaczenie.